{"id":426,"date":"2013-11-12T10:49:48","date_gmt":"2013-11-12T08:49:48","guid":{"rendered":"http:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/?p=426"},"modified":"2013-11-12T10:49:48","modified_gmt":"2013-11-12T08:49:48","slug":"tytuly","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/?p=426","title":{"rendered":"Tytu\u0142y"},"content":{"rendered":"<p>Jak wiadomo, istnieje tak zwana pr\u00f3ba pierwszego zdania w powie\u015bci, ale istnieje te\u017c, jak s\u0105dz\u0119 \u2013 pr\u00f3ba tytu\u0142u. <\/p>\n<p>Po\u015bwi\u0119cono temu zagadnieniu sporo rozpraw, mnie idzie w tym miejscu akurat o dwie mo\u017cliwe sytuacje: pierwsz\u0105 \u2013 gdy tytu\u0142 mo\u017ce zdezorientowa\u0107 czytelnika (widza) lub\/oraz by\u0107 powodem nieporozumienia i drug\u0105: gdy tytu\u0142 \u201ezniech\u0119ca\u201d do ksi\u0105\u017cki (czasami skutecznie, ale \u2013 na szcz\u0119\u015bcie \u2013 nie zawsze bezwarunkowo).<\/p>\n<p>Co do wariantu pierwszego, to na zawsze zapami\u0119ta\u0142em scen\u0119 z pewnej polskiej komedii kryminalnej, w kt\u00f3rej dw\u00f3ch gangster\u00f3w wypo\u017cycza film video \u201e\u015amier\u0107 w Wenecji\u201d i \u2013 oczywi\u015bcie \u2013 srodze si\u0119 na tym obrazie zawodzi.<\/p>\n<p>Drugi przypadek \u2013 z naj\u015bwie\u017cszych do\u015bwiadcze\u0144 lekturowych, to wspomnienia (autobiografia?) Karola Modzelewskiego \u2013 \u201eZaje\u017adzimy koby\u0142\u0119 historii. Wyznania poobijanego je\u017ad\u017aca\u201d. Ja oczywi\u015bcie rozumiem, \u017ce tytu\u0142 ten wynika z mi\u0142o\u015bci autora do poezji Majakowskiego oraz \u2013 jak sam pisze \u2013 dobrze oddaje bolszewicki stosunek do dziej\u00f3w, no ale doprawdy\u2026<\/p>\n<p>Lata temu narzeka\u0142 Jerzy Pilch \u2013 chyba w jednym z felieton\u00f3w &#8211; \u017ce Olga Tokarczuk pisze bardzo dobre ksi\u0105\u017cki, nadaj\u0105c im jednak najgorsze z mo\u017cliwych tytu\u0142y. Osobliwie torturowa\u0142 tytu\u0142 \u201eE. E.\u201d, czyni\u0105c aluzj\u0119 skojarzeniow\u0105 do odg\u0142os\u00f3w wydawanych przez niemowlaki\u2026<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie Modzelewski nie zniech\u0119ci\u0142 mnie do lektury takim swym tytu\u0142u w\u0142asnej ksi\u0105\u017cki wyborem (\u017ce pozwol\u0119 sobie na igraszk\u0119 inwersyjn\u0105 wzorem barokowych poet\u00f3w). Ksi\u0105\u017cka bowiem wartka i z gatunku \u201edobrze si\u0119 czytaj\u0105cych\u201d, cho\u0107\u2026<\/p>\n<p>No w\u0142a\u015bnie, jest pewne istotne \u201echo\u0107\u201d. Jest ona bowiem nieskonkretyzowana gatunkowo. Nie jest ani tzw. biografi\u0105 polityczn\u0105 czy ideow\u0105; nie jest wspomnieniem wa\u017cnej postaci polskiej nauki; nie jest klasyczn\u0105 autobiografi\u0105 (bo w sumie nie tak wiele osobistego tam \u017cycia autorskiego narratora \u2013 zw\u0142aszcza z czas\u00f3w doros\u0142o\u015bci); nie jest kronik\u0105 polityczno \u2013 historyczn\u0105 zdarze\u0144, kt\u00f3rych autor by\u0142 \u015bwiadkiem, uczestnikiem, a czasem wr\u0119cz kreatorem. Jest natomiast tym wszystkim po trochu. I jak zwykle w takich przypadkach, najlepiej prezentuje si\u0119 w niej tzw. warstwa anegdotyczna. Polecam zw\u0142aszcza epizody wi\u0119zienne (Modzelewski w PRL-u siedzia\u0142 w sumie \u0142adnych par\u0119 lad w rozmaitych zak\u0142adach odosobnienia). Autoironia i dystans autora do siebie to w ko\u0144cu wa\u017cne bezpieczniki literatury konfesyjnej, a Modzelewski ma ich (bezpiecznik\u00f3w) w sam raz.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak wiadomo, istnieje tak zwana pr\u00f3ba pierwszego zdania w powie\u015bci, ale istnieje te\u017c, jak s\u0105dz\u0119 \u2013 pr\u00f3ba tytu\u0142u. Po\u015bwi\u0119cono temu zagadnieniu sporo rozpraw, mnie idzie w tym miejscu akurat o dwie mo\u017cliwe sytuacje: pierwsz\u0105 \u2013 gdy tytu\u0142 mo\u017ce zdezorientowa\u0107 czytelnika [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-426","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/426","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=426"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/426\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":429,"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/426\/revisions\/429"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=426"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=426"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/klejnocki.muzeumliteratury.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=426"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}