Blogi Muzeum Literatury
Media
Archiwum Styczeń 2013
Data dodania: 15 stycznia 2013

Z wszystkich koncepcji filozoficzno-interpretacyjnych hermeneutyka przemawia do mnie najbardziej. Wyzyskuje bowiem indywidualne parametry, by tak rzec, obcowania z dziełem literackim (lub też, jak śmiem twierdzić, z każdym dziełem artystycznym).

Przypomnijmy, że większość teoretyków z tej szkoły (np. Gadamer czy Ricoeur) akcentuje osobisty kontakt czytelnika z dziełem. Dzieło nie istnieje w sposób historyczny, jak chociażby fakty dziejowe, ono się niejako uaktywnia, ożywia, tylko w akcie lektury (a w przypadku obrazów – w akcie obserwacji). Ważne jest to, co tekst (tekst kultury) znaczy dla mnie – konkretnego odbiorcy – dzisiaj; choć oczywiście przy uwzględnieniu rozmaitych dziejowych kontekstów.

A zatem czytam tekst, a on w mojej jaźni (przy ingerencji wszystkich moich kompetencji kulturowych) staje się nagle żywym, albo też martwym, kiedy okazuje się, że nie jest w stanie do mnie przemówić. W tym drugim przypadku – nieco to wina samego tekstu (tekstu kultury), jak i mnie samego.

Hermeneuci powiadają, że idzie o zmierzenie się z przekazem artystycznym, o jego interpretację (indywidualną), a wreszcie o przyswojenie sobie – znów indywidualne – jego przesłań. To jest, w pewnym sensie, przygoda; coś jakby wyprawa w nieznane; z ostateczna obietnicą doznań.

Hermeneutyka stawia na niepowtarzalny kontakt z dziełem konkretnego podmiotu czytającego (obserwującego). Dowartościowuje mnie jako czytelnika (odbiorcę). Daje mi prawo do moich własnych rozpoznań (choć Ricoeur napomina jednocześnie, że ważna jest tu też dyspozycja intelektualno-erudycyjna konkretnej osoby, by zanadto „nie odlecieć” w percepcji dzieła).

I jest jakoś ta szkoła czytania kompatybilna jest z naturalnymi potrzebami, pardon, „konsumpcji” sztuki; przecież czytamy książki (także obrazy, filmy, instalacje, fotografie itd.) dla indywidualnej satysfakcji. Dla uniesień, olśnień, inspiracji. A także, żeby nasze życie było jakieś lepsze. Bogatsze?

O autorze
dr Jarosław Klejnocki - dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, pisarz, poeta, eseista i krytyk literacki. Adiunkt w Instytucie Polonistyki Stosowanej UW. Jego wiersze, eseje i artykuły tłumaczono na angielski, niemiecki, szwedzki, słoweński, bułgarski, węgierski, rosyjski. Ostatnia książka to kryminał "Człowiek ostatniej szansy" (WL, 2010). Współpracuje z prasą polską (m.in. "Tygodnik Powszechny", "Polityka", "Rzeczpospolita", "Kresy", "Miesięcznik Literacki", "Odra") i zagraniczną ("Chicago Review", "Die Horen").
Muzeum Literatury
Ostatnie wpisy
Archiwa
Blogi Muzeum Literatury
Copyright © 2010-2014 Muzeum Literatury