Blogi Muzeum Literatury
Media
Archiwum Maj 2012
Data dodania: 4 maja 2012

Byliśmy ostatnio z Andrzejem S. Kowalczykiem w Radomiu (w tamtejszej Bibliotece Miejskiej) na spotkaniu promującym książkę „Buntownik – Cyklista – Kosmopolak” (zawierającą szkice o osobie i twórczości Andrzeja Bobkowskiego), którą ML wydało pod koniec zeszłego rok w koedycji z Biblioteką „Więzi”.

W 2011 roku minęło 50 lat od przedwczesnej (czyż nie istnieje inna?) śmierci autora „Szkiców piórkiem”; chcieliśmy tą publikacją uhonorować ową rocznicę, zwłaszcza, że osoba (i twórczość) Bobkowskiego jest nam, Andrzejowi i mnie, nadzwyczaj bliska.

Wystąpiliśmy więc jako redaktorzy naukowi owej książki, reprezentując wszystkich autorów, w tym także siebie (bo obaj popełniliśmy również, oprócz redakcji, szkice interpretacyjne).

Spotkanie było udane: pełna sala, prawie półtoragodzinna rozmowa, żywa reakcja publiczności. Kupiono nawet kilka egzemplarzy. Czegóż chcieć więcej?

Z Andrzejem wypracowaliśmy – w boju – jakąś w miarę przystępną poetykę mówienia o pisarzu i jego dokonaniach; mam wrażenie, że nie nudziliśmy. Świetnie. Teraz już możemy jeździć po Polsce i odgrywać ten show. Bez ironii i sarkazmu. Bobkowski potrzebuje tego.

Jego dorobek zasługuje na uwagę, na czytelników. W czasach chaosu aksjologicznego przyda się ten jego głos z przeszłości, a wszak aktualny . Z jednej strony – pełen dezynwoltury i inteligenckiej chuliganerii (w twórczym rozumieniu tego sformułowania) – a z drugiej strony – broniący imponderabiliów.

Zawsze, kiedy przypominam sobie życiorys Bobkowskiego, nie mogę ukryć żalu. Ten pisarz, tak nie – po –polsku afirmujący życie, ten entuzjasta egzystencji spełniającej się w codzienności, ten miłośnik fizycznej aktywności – jednocześnie niezaniedbujący sztuki refleksji i krytycznego, indywidualnego oglądu świata – zmarł stanowczo zbyt młodo. Czegóż jeszcze mógłby dokonać, jakimi tekstami nas obdarzyć?

Żył niespełna 48 lat. Na razie przeżyłem go o rok. „Żyję dłużej niż wszyscy młodo zmarli poeci” – powiada w jednym z swych wierszy Marcin Świetlicki.

O autorze
dr Jarosław Klejnocki - dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, pisarz, poeta, eseista i krytyk literacki. Adiunkt w Instytucie Polonistyki Stosowanej UW. Jego wiersze, eseje i artykuły tłumaczono na angielski, niemiecki, szwedzki, słoweński, bułgarski, węgierski, rosyjski. Ostatnia książka to kryminał "Człowiek ostatniej szansy" (WL, 2010). Współpracuje z prasą polską (m.in. "Tygodnik Powszechny", "Polityka", "Rzeczpospolita", "Kresy", "Miesięcznik Literacki", "Odra") i zagraniczną ("Chicago Review", "Die Horen").
Muzeum Literatury
Ostatnie wpisy
Archiwa
Blogi Muzeum Literatury
Copyright © 2010-2015 Muzeum Literatury